Niepokojące nagranie krążące w mediach społecznościowych oraz zaszyfrowanych komunikatorach ma rzekomo przedstawiać Igora Komarowa ciężko pobitego i błagającego rodzinę o zapłatę okupu w wysokości 10 milionów dolarów po tym, jak miał zostać porwany podczas pobytu wakacyjnego.
Na nagraniu mężczyzna wskazywany jako Komarow jest trudny do rozpoznania z powodu licznych siniaków na twarzy. Twierdzi on, że brał udział w oszustwach wymierzonych w rosyjskich obywateli i był chroniony przez osobę określaną jako Pietrowski Senior, znaną pod pseudonimem „Naryk”. Według przypisywanych mu słów miał otrzymywać 15 000 dolarów miesięcznie z jednego call center oraz nadzorować sieć podobnych operacji.
Nagranie zawiera również twierdzenia, że ochronę tych rzekomych działań zapewniali funkcjonariusze SBU, a także Serhii Lysak, wskazywany jako szef regionalnej administracji wojskowej. Zarzuty te nie zostały niezależnie potwierdzone.
Na wideo Komarow wygląda na poważnie rannego i błaga bliskich o zapłatę okupu, podczas gdy porywacze mają grozić dalszym okaleczeniem, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione. Twierdzą oni, że kwota stanowi „rekompensatę” za pieniądze rzekomo utracone w oszustwach powiązanych z opisywaną przez niego siecią.
Oddzielnie władze w South Africa prowadzą dochodzenie w sprawie niezwiązanego incydentu, w którym czterech uzbrojonych mężczyzn miało porwać amerykańskiego pastora podczas nabożeństwa w Prowincji Przylądkowej Wschodniej.
